poniedziałek, 31 grudnia 2012

Ostatnie denko tego roku

    Jak wiecie rok 2012 zbliża się ku końcowi i w związku z tym jak wiele blogerek postanowiłam zrobić ostatnie denko w tym roku. Nie zużyłam dużo produktów w tym miesiącu, wszędzie mam resztki więc mam nadzieję, że przyszły projekt będzie bardziej rozbudowany. :) A oto one :


Yves Rocher Żel do kąpieli i pod prysznic Malina z upraw Bio - Jest to produkt średni, niestety niewydajny, ma przyjemny zapach, który krótko utrzymuje się na skórze. Jego skład nie jest bardzo Bio. Podoba mi się butelka, ale większość blogerek na nie narzeka.


 Ziajka krem przeciw rozstepom - Zużyłam 3 próbki każda miała 7ml.- Mój ideał. Ma wszystko to co powinien zawierać idealny krem na rozstępy. Oprócz cudownego działania i konsystencji ma przyjemny zapach. Doskonale działa i nie jest drogi.


Szampon Avon Naturals - Kwiat Wiśni - (przepraszam za takie zdjęcie, ale nie mam innego) - produkt dobry, taki których na rynku jest bardzo wiele. Ładnie, ale chemicznie pacnie, jest tani. Ma fajne opakowanie. Szampon ten mi najmniej przypadł do gustu z całej serii naturals.

Dodatkowo biorę udział w konkursie u Babskiej Torebki

 

 Biorę udział w jeszcze jednym konkursie u Sayonaramoose




Z okazji zbliżającego się szybkimi krokami nowego roku życzę każdej z osobna :
Karpia szalonego
renifera pijanego
Mikołaja bogatego
bałwana śnieżnego
Sylwestra szampańskiego
oraz szczęśliwego wskoku
do Nowego, 2013 roku!

piątek, 28 grudnia 2012

Wigilia - Święta, Święta i Po

         Hejka. Wiem dawno mnie tutaj nie było ponieważ miałam bardzo dużo do roboty. Opowiem wam w punkcikach co się działo przez ten świąteczny tydzień.We wtorek dostaliśmy żywego karpia na święta, który potem w magiczny sposób wypłynął przez dziurkę w wannie :).


W środę ubraliśmy z całą rodzinką śliczną choinkę oraz zapakowaliśmy prezenty. Dodaliśmy ciekawe, czekoladowe mini ozdóbki . Powiesiłam również aniołki, wniosłam do mojego pokoju mini choinkę. Oraz dałam Gwiazdę Betlejemską i powiesiłam srebrne dzwoneczki.







 


W czwartek był kiermasz świąteczny, na którym były losy ( 1 za 5 zł, kupiłam 3) i na którym wygrałam masach całego ciała więc byłam zadowolona.


A w piątek miał być koniec świata, a dodatkowo robiliśmy sobie prezenty. 
Ja dałam taki :


A otrzymałam taki :


Więc jestem zadowolona. Dodatkowo robiliśmy potrawy wigilijne, na które przyniosłam barszczyk w pudełeczku i herbatniki :).


Wczoraj przez cały tydzień robiłam sobie w ratach świąteczne porządki i jest ok :) A w sobotę było po końcu świata. Jak widać jestem cała i zdrowa. Byłam z moim kolegą na zakupach w Rybniku. Akurat dobrze się złożyło w czasie, ponieważ był jarmark świąteczny, na którym kupiłam dwie paczki pierników. Były tam też do kupienia produkty regionalne typu oscypki, dużo różnych rodzajów mięsa, chlebów, wypieków. Przyjechał też Święty Mikołaj z reniferami oraz elfami. Ktoś naprawdę się napracował i postawił na rynku kilka lodowych rzeźb. Były piękne. Wieczorem był koncert bratanek. Dodatkowo kupiła prezenty dla rodziców i dla przyjaciela Seby . :) 



niedziela, 16 grudnia 2012

Timotei with Jericho Rose szampon - Lśniący blask

   Witam. Wyrobiłam się z postem w tym tygodniu. :) Od środy do piątku mieliśmy próbne testy gimnazjalne. Były zróżnicowane. Moim zdaniem najtrudniejsza była historia oraz fizyka, a najłatwiejsza matematyka i język polski. Na tą szczególną okazję moi rodzice zakupili mi spódnicę i kamizelkę. Nawet, nawet ładnie w nich wyglądałam :) Niedawno skończył mi się szampon do włosów więc musiałam sobie jakiś nowy kupić, żeby nie myć włosów szarym mydłem. :) Do kupienia go skłonił mnie chyba zapach oraz kolor płynu :) No to teraz recenzja :)


Opis producenta : Róża z Jerycha to wyjątkowa roślina żyjąca na pustyni. Zawiera unikalny składnik, który chroni strukturę proteinową komórek. Dzięki temu roślina może przetrwać miesiące palącego słońca i braku wody. Wraz z pierwszą kroplą deszczu odradza się na nowo i rozkwita pełnią swojego piękna. Lśniący blask - Szampon i odżywka Timotei z ekstraktem z Róży z Jerycha oraz Olejkiem Sezamowym, znanym z właściwości nabłyszczających, odświeżają włosy i dodają im zdrowego blasku.

 
Skład : Aqua, Sodium Laureth Sulfate, (A)/Sodium C12-13 Pareth Sulfate (B)*, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Dimethiconol, Glycol Distearate, TEA-Dodecylbenzenesulfonate, Carbomer, Sodium Hydroxide, Citric Acid, TEA-Sulfate, Rosa Canina Fruit Oil, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Triethanolamine, Margarita Powder, Simmondsia Chinesis Seed Oil, Tocopherol, Acetum, Rubus Idaeus Fruit Extract, Helianthus Annuus Seed Oil, Parfum, Sodium Benzoate, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone, Disodium EDTA, PPG-12, Benzyl Salicylate, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 17200, CI 60730

Zastosowanie : Odpowiednią ilość kosmetyku nanieść na włosy, wmasować i spłukać dużą ilością wody. W razie potrzeby czynność powtórzyć. 

 Cena : Ok 14 zł/ 400 ml

Ocena : 5  / 6 



 To tradycyjnie zacznę od buteleczki, która jest rwała i przeźroczysta, czyli taka jaką bardzo lubię. Napisy są czytelne i ładnie wyglądają. Korek jest w formie klapki, dzięki czemu nie wylejemy za dużo szamponu. Konsystencja tego produktu jest lejąca się i ma ładny, różowo-pomarańczowy kolor. Przyjemnie pachnie. Jest wydajny. Co do samego działania ładnie myje włosy jednakże nie zauważyłam po nim jakieś trwałości. Pewnie to wina tego, że mam włosy przetłuszczające się. Nie zauważyłam aby plątał włosy, ale to pewnie spowodowane jest tym, że po umyciu włosów czeszę je - taki nawyk :)

Przy okazji chciałam złożyć życzenia mojej przyjaciółce Sandrze z okazji 15 urodzin oraz mojej kuzynce Toli z okazji 5 urodzin. Sto lat. :) Jakie są wasze ulubione szampony do mycia włosów ? Jakie polecacie ? 
 

środa, 12 grudnia 2012

12.12.2012

   Witam Wszystkich. Dzisiaj jest szczególny dzień. Mamy 12.12.12. Według astrologów przydarzy nam się szczęście. Mam nadzieję, że się to spełni. Dzisiaj miałam testy próbne trzecioklasistów : wos z historią oraz polski  :) Jutro mam fizykę, geografię, chemię oraz matematykę. Pojutrze język obcy - moja opcja język angielski rozszerzony :) Trzymajcie za mnie kciuki :)

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Grudzień - Świ MIkołaj cz.1

W całej Polsce dnia 6 grudnia był obchodzony dzień Św. Mikołaja. Mimo, że ja jestem duża  i wiem, że Św. Mikołaj nie rozdaje prezentów to i tak dostałam od najbliższej rodziny ciekawe upominki. To teraz się nimi pochwalę :) :

    
      

    
      
Hmm. Zacznijmy co dostałam od jak mogę podejrzewać cioci M. i wujka T. W torbie papierowej z gwiazdą betlejemską znalazłam pomarańczową kosmetyczkę, których mam zresztą bardzo dużo. :) A w niej były trzy produkty z Fa : 

    
      
1.      Fa – Anti – Perspirant – Nutri Skin – 48 h – Deo Protection – 0 % Alkohol
(przyjemnie pachnie)
2.      Fa- Żel pod prysznic - Sensual & Oil – Argan, Marula & Almond Oil
( ma fajny, kwiatowy zapach)
3.      Fa – Balsam do ciała – Sensual & Oil – Argan, Marula & Almond Oil
(ma ciekawy zapach, podoba mi się )

W drugiej torebce od Św. Mikołaja tym razem z motywem bombek były dwa trój paki z Avonu z serii Naturals , które podejrzewam, że dostałam od cioci W.

    
      

1. Pachnąca mgiełka - Avon Naturals - Soczysty Arbuz 
( szaleję na punkcie zapachu)

2. Balsam do ciała - Avon Naturals - Soczysty Arbuz
( zapach te jest prawie tak samo soczysty jak mgiełka)

3. Żel pod prysznic - Avon Naturals  - Soczysty Arbuz
( zapach również obłędny, miałam już kiedyś ten żel)

    
      
1.      Pachnąca mgiełka - Avon Naturals - Truskawka i Biała Czekolada 
( fajny zapach)

2.      Balsam do ciała - Avon Naturals - Truskawka i Biała Czekolada 
 (przyjemnie pachnie)

3.      Żel pod prysznic Avon Naturals  -Truskawka i Biała Czekolada 
(też lubię zapach)

W trzeciej torebce z motywem zielonych bombek też były produkty z Avonu, które podejrzewam, że dostałam od babci D.  i dziadka W. Oto co dostałam : 

    
     
1.      Żel pod prysznic Avon Naturals – Kwiat Wiśni
( podoba mi się zapach)

2.      Mgiełka Avon Naturals – Kwiat Wiśni
(zapach jest żywszy i moim zdaniem lepszy )

3.       Balam Avon Naturals – Kwiat Wiśni
( tutaj zapach jest bardziej suptelny)

    
  
1. Kolczyki – śnieżynki 

2. Szampon Avon natural – Kwiat Wiśni
( już poszedł na pierwszy ogień )

3. Odżywcza mgiełka do włosów – Kwiat Wiśni
( ma nieco chemiczny zapcha, ale już ją miałam i wiem, że jest dobra)


Zapraszam do części 2 :

niedziela, 9 grudnia 2012

Grudzień - Św. Mikołaj cz.2

Witam. Mam problemy z dodaniem drugiej części postu i mam nadzieję, że teraz mi się uda :)
I w ostatniej papierowej torebce z wizerunkiem ślicznego renifera, który prawdopodobnie dostałam od mamy M. i taty Z.

  
  
A w niej znalazłam :

  
  
1. Kubek ze świątecznymi słodyczami

2. Cukierko-gumy firmy Yo – Odra

Gdy zajrzałam głębiej to ujrzałam trzy kwadratowe pudełeczka …
  

  
  
  
…. W których były anioły w sam raz do powiedzenia na mojej lampie
Były tam również kosmetyki do kąpieli :
  

  
1.      Płyn do kąpieli Avon -  Lily of the Valley
(miałam go kiedyś i cudnie pachniał, ale nie miał właściwości pielęgnacyjnych)

2.      Żel pod prysznic Avon Sense - Mystique
( ma słodki zapach, ale ja takie zapachy lubię )

Oraz biżuteria : 
  
  
( która jest strzałem w dziesiątkę, ponieważ bardzo mi się podoba)

Dodatkowo ja moim rodzicom kupiłam coś słodkiego na umilenie wieczoru i zrobiłam z kilku słodkości malutkie paczuszki.
   

  
   
Uważam tegorocznego Mikołaja za bardzo udanego :) A Wam jak poszedł ? Co ciekawego dostałyście :) ? Pozdrawiam :)